Układ chłodzenia : termostat ogrzewanie

Tematy z tego podforum będą przenoszone do nowych działów.

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
LewyG
Posty: 23
Rejestracja: pn 17 paź 2005, 07:01
Płeć: Nie podano

Układ chłodzenia : termostat ogrzewanie

Post #1 autor: LewyG » ndz 27 lis 2005, 16:33

Witam,

Zauważyłem, że ogrzewanie w aucie płata figle - odpalam auto, troche pochodzi, troche przejade i leci cieplutkie powietrze takjak powinno być ale po kilku kilometrach (jeszcze nie sprawdzałem po ilu, ale tak +/- 5-10) zamiast ciepłego powietrza zaczyna dmuchać coraz chłodniejszym powietrzem a po następnych paru znowu ciepłym...

Macie jakiś pomysł gdzie zajrzec i co zrobić żeby było ok???

Dzięki opcji szukaj widziałem, że po tych 5-10 km to powinno lecieć non stop gorące powietrze i też bym tak chciał :) w konću będzie coraz zimniej a takie zmiany w nawiewie zaczynają irytować...

Płyn w chłodnicy zmieniony na nówke, co prawda nie spuściłem z bloku silnika ale chyba to nie powinno mieć znaczenia, nie?
Ostatnio zmieniony śr 22 wrz 2010, 14:00 przez LewyG, łącznie zmieniany 2 razy.
Była Fiesta 1.8D
Jest Xsara 1.8 16v 115KM

Awatar użytkownika
JoeMix
Posty: 11244
Rejestracja: ndz 23 maja 2004, 22:41
Płeć: Nie podano

Post #2 autor: JoeMix » ndz 27 lis 2005, 18:57

Termostat - wymień termostat... jedzisz sobie auto się nagrzewa - zaczyna ci lecieć ciepłe powietrze, auto się nagrzeje leci juz bardzo ciepłe powietrze - termostat się otwiera na maxa - silnik zalewa zimny płyn z chłodnicy - leci zimne powietrze, termostat się zamyka do końca - kółko też się zamyka - termostat powinien się otwierac stopniowo powoli, jeżeli jest zapsuty i się zacina w pozycji zmknietej to mimo otwarcie nie przepuszcza płyny aż do monentu jakegoś wyboju zapewne - wdedy przeskakuje odrazu na pełne otwarcie zamiast wolno się uchylić.... - doraźną naprawą do czasu kontroli i ewentualnej wymiany termostatu bedzie xzasłonięcie częsci lub całości (uwaga aby nie przegrzac auta!) chodnicy... nawet jest to wsakazne bo przy takej usterce w silniku nastepuja duże wachania tempwratury i w najgorszym przypadku moze coś nawed pęknąc albo się skrzywić...
Trist, yem nu enske ya vehatvase. Da!

Paweł F
Posty: 71
Rejestracja: czw 27 paź 2005, 21:12
Płeć: Nie podano

Post #3 autor: Paweł F » pn 28 lis 2005, 12:26

tak jak wyżej napisano sprawdź termostat ale jesli jest w porządku to niesiety w miare lat nagrzewnica się zapchała, kumpel miał to w Clio kombinował w końcu kupił nową jak wymontował starą i montował nową - stara ważyła prawie połowę więcej - kamień.

Awatar użytkownika
LewyG
Posty: 23
Rejestracja: pn 17 paź 2005, 07:01
Płeć: Nie podano

Post #4 autor: LewyG » pn 28 lis 2005, 18:12

To zaczynam od wymiany termostatu - przy okazji sie pochwale - dzis kupilem termostat w cenie 14pln :D (ponoc produkcja turecka), mam andzieje ze do konca zimy wytrzyma bo pozniej mam zmienie na jakis lepszy - choc na oryginal sie pewnie nie zdecyduje (67pln w sklepie w poznaniu).

Pytanie dodatkowe - do zmiany termostatu trzeba zlac płyn z ukladu chlodniczego - rozumiem ze bez obaw moge go użyc ponownie???(wiem ze pytanie lamerskie ale lepiej mi idzie z kompami niz samochodami)
Była Fiesta 1.8D

Jest Xsara 1.8 16v 115KM

Awatar użytkownika
JoeMix
Posty: 11244
Rejestracja: ndz 23 maja 2004, 22:41
Płeć: Nie podano

Post #5 autor: JoeMix » pn 28 lis 2005, 18:44

LewyG pisze:Pytanie dodatkowe - do zmiany termostatu trzeba zlac płyn z ukladu chlodniczego - rozumiem ze bez obaw moge go użyc ponownie???
:yes: Ale dobra opcją jest jesli masz płyn na glikolu oparty to to co ucieknie to trudno - dopełnić koncentratem tez na glikolu - będzie niższa temp. zamarzania :)
Trist, yem nu enske ya vehatvase. Da!

Awatar użytkownika
LewyG
Posty: 23
Rejestracja: pn 17 paź 2005, 07:01
Płeć: Nie podano

Post #6 autor: LewyG » pn 28 lis 2005, 19:55

JoeMix pisze: :yes: Ale dobra opcją jest jesli masz płyn na glikolu oparty to to co ucieknie to trudno - dopełnić koncentratem tez na glikolu - będzie niższa temp. zamarzania :)


Płyn zmieniałem z miesiac temu (koncentrat shell+woda demineralizowana) i troche by mi było szkoda znowu lać nowy. Odzyskam co sie da i w razie czego uzupełnie...

A z cyklu pytanie teoretyczne - czy płyn w układzie chłodzenia jakos rotuje? tzn. dokładnie chodzi o to czy płyn z bloku silnika w jakis sposób wymienia sie np. z płynem w chłodnicy? i co dalej idzie czy można obniżyc temperaturę zamarzania np. przez spuszczenie odrobiny płynu który jest w danej chwili w układzie(mieszanka) i dolanie takiej samej ilości koncentratu?
Była Fiesta 1.8D

Jest Xsara 1.8 16v 115KM

Awatar użytkownika
_-MoKrY-_
Posty: 211
Rejestracja: wt 01 lis 2005, 11:29
Płeć: Nie podano

Post #7 autor: _-MoKrY-_ » pn 28 lis 2005, 20:06

Tylko bez przesady :) jak ucieknie pół zbiornika to koncentrat sobie odpuść, chyba, że rozrobiony
Płyn chłodzący wraz ze wzrostem substancji zamarzającej traci swoje właściwości wymiany cieplnej (gorzej chłodzi :) )
W zimie niczym to nie grozi, ale jak się ociepli mogą być zauważalne skutki.... Jednak mało prawdopodobne żeby się zagotowało :)
Obrazek

Awatar użytkownika
LewyG
Posty: 23
Rejestracja: pn 17 paź 2005, 07:01
Płeć: Nie podano

Post #8 autor: LewyG » pn 28 lis 2005, 20:11

_-MoKrY-_ pisze:Tylko bez przesady :) jak ucieknie pół zbiornika to koncentrat sobie odpuść, chyba, że rozrobiony...
<ciach>


Bez obaw - myslałem o ilości do jednej butelki czyli -1litra koncentratu. Co przy ponad 8litrach w układzie nie zaburzy raczej wymiany cieplnej, a powinno poprawic temperaturę zamarzania.
Była Fiesta 1.8D

Jest Xsara 1.8 16v 115KM

Awatar użytkownika
JoeMix
Posty: 11244
Rejestracja: ndz 23 maja 2004, 22:41
Płeć: Nie podano

Post #9 autor: JoeMix » pn 28 lis 2005, 20:43

LewyG pisze:A z cyklu pytanie teoretyczne - czy płyn w układzie chłodzenia jakos rotuje? tzn. dokładnie chodzi o to czy płyn z bloku silnika w jakis sposób wymienia sie np. z płynem w chłodnicy? i co dalej idzie czy można obniżyc temperaturę zamarzania np. przez spuszczenie odrobiny płynu który jest w danej chwili w układzie(mieszanka) i dolanie takiej samej ilości koncentratu?
Tak, płyn sie miesza w ukłądzie - jak trochę upuścisz i dolejesz koncentratu do zbiorniczka to z czadsem (wystarczy kilka km przejechac, tak aby otworzył się termostat) wymiesza się ona z całym płynem...
Trist, yem nu enske ya vehatvase. Da!

Awatar użytkownika
LewyG
Posty: 23
Rejestracja: pn 17 paź 2005, 07:01
Płeć: Nie podano

Post #10 autor: LewyG » pn 28 lis 2005, 21:10

Ok. to juz chyba wszystko wiadomo - jak o mnie chodzi to temat można zamknąć.

Dzieki wszystkim za informacje.
Była Fiesta 1.8D

Jest Xsara 1.8 16v 115KM

maluh
Płeć: Nie podano

Post #11 autor: maluh » pt 13 sty 2006, 20:02

Czy nagrzewnice się odpowietrza czy powinna samoczynnie??

Awatar użytkownika
JoeMix
Posty: 11244
Rejestracja: ndz 23 maja 2004, 22:41
Płeć: Nie podano

Post #12 autor: JoeMix » pt 13 sty 2006, 20:26

Powinna się samoczynnie...
Trist, yem nu enske ya vehatvase. Da!

Pietrek
Płeć: Nie podano

Post #13 autor: Pietrek » pt 13 sty 2006, 21:22

Slyszalem ze jest zasada jesli jest po rozgrzaniu auta zimny waz u gory czyli termostat jest dobry a dolny powinien byc lekko cieply mowie po lekkim rozgrzaniu.U mnie temperatura na wskazniku podchodzi do litery M i nieraz ciut wyzej nia jak to jest w waszych termometrach plynu chlodzacego???

raysoft
Płeć: Nie podano

Post #14 autor: raysoft » pt 13 sty 2006, 22:54

Pietrek pisze:...U mnie temperatura na wskazniku podchodzi do litery M i nieraz ciut wyzej nia jak to jest w waszych termometrach plynu chlodzacego???


U mnie teraz w zimie temp dochodzi do połowy M. (latem trochę więcej nie pamiętam dokłądnie bo wtedy nie trzeba się ogrzewać i nie zwracałem uwagi)
Powietrze z ogrzewania jest gorące i w aucie cieplutko.
Nawet jak już wchodzi na skale z białego pola to już cieplutko jest.
Natomiast u kumpla ostatnio na trasie miał na poczatku skali (nie wliczając białego pola)
i było zimnooo. brrr


Wróć do „Mechanika”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika