[MK4] Zawieszenie przód - pęknięta sprężyna

Tematy z tego podforum będą przenoszone do nowych działów.

Moderator: Moderatorzy

pietrucha24
Posty: 81
Rejestracja: śr 11 mar 2009, 16:57

[MK4] Zawieszenie przód - pęknięta sprężyna

Post #1 autor: pietrucha24 » sob 05 gru 2009, 14:48

Witam kolegów.
Dzisiaj przy wymianie łączników stabilizatora sprawdzałem też stan zawieszenia. Jakie było moje zdziwienie gdy dojrzałem pękniętą sprężynę.
Jaką firmę sprężyn byście doradzili, oczekuje twardości zbliżonej do standardu (nie mam rozeznania w firmach z tej branży- co innego amortyzatory). Nie chce żadnego tuningu, a nie stać mnie też na oryginał. Na stronie ford. sklep.pl nie widziałem żadnych sprężyn do mojej fifi.
Ostatnio zmieniony sob 05 gru 2009, 17:51 przez pietrucha24, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
JoeMix
Posty: 11244
Rejestracja: ndz 23 maja 2004, 22:41

Post #2 autor: JoeMix » sob 05 gru 2009, 14:58

Jak chcesz mieć w porządku wszystko to szykuj się na wymianę 2 (tę po drugiej stronie też)
Trist, yem nu enske ya vehatvase. Da!

Awatar użytkownika
arecki
Człowiek Whisky
Posty: 1913
Rejestracja: ndz 04 sty 2009, 13:28

Post #3 autor: arecki » sob 05 gru 2009, 15:09

kup uzywane ori :-P dwie bedziesz miał w cenie jednej nowej
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Była Fiesta jest Focus Obrazek

pietrucha24
Posty: 81
Rejestracja: śr 11 mar 2009, 16:57

Post #4 autor: pietrucha24 » sob 05 gru 2009, 19:14

To ja wiem że wymieniać parami:) Ale na jakie firmy w ogóle nie patrzeć. Co byście polecali. Arecki ja nie jestem osobą pakującą używki w zawieszenie i układ kierowniczy plus hamulcowy.

Awatar użytkownika
arecki
Człowiek Whisky
Posty: 1913
Rejestracja: ndz 04 sty 2009, 13:28

Post #5 autor: arecki » sob 05 gru 2009, 20:51

pietrucha24 pisze:Arecki ja nie jestem osobą pakującą używki w zawieszenie i układ kierowniczy plus hamulcowy.


ja też nie :) kup ori :ok:
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Była Fiesta jest Focus Obrazek

pietrucha24
Posty: 81
Rejestracja: śr 11 mar 2009, 16:57

Post #6 autor: pietrucha24 » sob 05 gru 2009, 21:48

Arecki nie stać mnie by walnąć 600zł na sprężyny.

pablon
Posty: 497
Rejestracja: sob 02 lut 2008, 14:27

Post #7 autor: pablon » ndz 06 gru 2009, 11:37

A ja mam pytanie czy byly jakies obiawy peknietej sprezyny, dzwieki, stuki.

Awatar użytkownika
JoeMix
Posty: 11244
Rejestracja: ndz 23 maja 2004, 22:41

Post #8 autor: JoeMix » ndz 06 gru 2009, 12:06

Wszystko zależy jak sprężyna pęknie morze stukać ale nie musi, zazwyczaj na tej stronie auto siedzi niżej.
Trist, yem nu enske ya vehatvase. Da!

pietrucha24
Posty: 81
Rejestracja: śr 11 mar 2009, 16:57

Post #9 autor: pietrucha24 » ndz 06 gru 2009, 16:25

Nie ma żadnych objawów:) Wymieniłem łączniki stabilizatora i zrobiłem sobie przegląd autka od spodu. I masz Ci tu los że patrze a tu pęknięta sprężyna około 1/2 zwoju, czyli bardzo mało.

Awatar użytkownika
szogoon
Posty: 473
Rejestracja: pt 24 paź 2008, 22:26

Post #10 autor: szogoon » ndz 06 gru 2009, 16:55

pietrucha24, ja zmieniłem w swojej MK3 na jakieś GH z allegro - tanie były

pojeździłem na nich jakieś pół roku, potem kupiłem używane ori - różnica jest niebo a ziemia

te nówki GH bujały na lewo i prawo, a ori siedzą dobrze <8>

espen

Post #11 autor: espen » pn 07 gru 2009, 15:24

jak by co to mam jedna do sprzedania org używana :-P niedawno wymieniałem bo jedna tez pękła

Awatar użytkownika
szogoon
Posty: 473
Rejestracja: pt 24 paź 2008, 22:26

Post #12 autor: szogoon » pn 07 gru 2009, 15:30

espen pisze:jak by co to mam jedna do sprzedania org używana


pietrucha24 pisze:To ja wiem że wymieniać parami


parami!! nigdy oddzielnie

pietrucha24
Posty: 81
Rejestracja: śr 11 mar 2009, 16:57

Post #13 autor: pietrucha24 » pn 07 gru 2009, 17:40

espen na co wymieniłeś i ile zapłaciłeś?

Awatar użytkownika
Maki
Posty: 625
Rejestracja: sob 01 lis 2008, 20:34

Post #14 autor: Maki » pn 07 gru 2009, 18:29

Z tą wymianą parami to w teorii powinno się w praktyce nie trzeba. Ja wymieniałem w 3 autach tylko jedną i nie było różnicy w jeździe, nie ściągało ani nic innego. Więc masz kasę to dla spokoju wymień 2 jak nie wymień jedną.
Skoda Fabia Combi 1,4L 50kW

Awatar użytkownika
szogoon
Posty: 473
Rejestracja: pt 24 paź 2008, 22:26

Post #15 autor: szogoon » pn 07 gru 2009, 18:33

Maki pisze:w teorii powinno się w praktyce nie trzeba


jedną sprężynę będziesz miał 'bardziej zmęczoną' inną mniej...
i powiedz mi jak samochód się ma zachowywać ? jak codziennie będziesz jeździł do pracy i powrót do domu to może nie odczujesz tego, ale jak kiedyś trafi Ci się wykonać gwałtowny manewr przy dużej prędkości to może się różnie skończyć

[ Dodano: Pon Gru 07, 2009 18:37 ]
chłopaki z allegro sprzedają tjuningowe 'spinki' (nie wiem jak to nazwać) na sprężyny - nikt się do tej pory nie zabił, więc z doświadczenia jest to bezpieczne - tak ?

pietrucha24
Posty: 81
Rejestracja: śr 11 mar 2009, 16:57

Post #16 autor: pietrucha24 » pn 07 gru 2009, 19:51

dziś zamówiłem 2 szt. sprężyn firmy LESJÖFORS 100zł / szt

Pytanie ustawianie zbieżności konieczne? Wydaje mi się, że tak, ale dla pewności pytam.

Awatar użytkownika
arecki
Człowiek Whisky
Posty: 1913
Rejestracja: ndz 04 sty 2009, 13:28

Post #17 autor: arecki » pn 07 gru 2009, 20:04

pietrucha24 pisze:Pytanie ustawianie zbieżności konieczne? Wydaje mi się, że tak, ale dla pewności pytam.


nie konieczne
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Była Fiesta jest Focus Obrazek

Awatar użytkownika
JoeMix
Posty: 11244
Rejestracja: ndz 23 maja 2004, 22:41

Post #18 autor: JoeMix » pn 07 gru 2009, 20:29

Dobrym nawykiem jest kontrola po każdej ingerencji w zawieszenie, jak jest dobra stacja to sama kontrola bez ustawiania nie jest droga
Trist, yem nu enske ya vehatvase. Da!

Awatar użytkownika
szogoon
Posty: 473
Rejestracja: pt 24 paź 2008, 22:26

Post #19 autor: szogoon » pn 07 gru 2009, 22:07

jak zmienisz sprężynki to dla dobra chociażby Twoich gumek jedź na zbieżność :)

pietrucha24
Posty: 81
Rejestracja: śr 11 mar 2009, 16:57

Post #20 autor: pietrucha24 » pn 07 gru 2009, 22:26

Jutro biorę się za wymianę i nie wiem czy nie zdecyduje się też na wymianę sworzni wahacza, końcówkę drążka kierowniczego i sprawdzę tuleje wahacza. I wtedy na kontrolę zbieżności pojadę i dodając do tego wymieniony już łącznik stabilizatora z tulejami wyjdzie na kompletny remoncik zawieszenia przód. Amorki mają po 70% tłumienia więc ich już ruszać nie będę.


Wróć do „Mechanika”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika