[MK6] FAQ - Naprawa rezystora dmuchawy w MK6, Fusion, Focus

Tematy z tego podforum będą przenoszone do nowych działów.

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
PacMan
Posty: 48
Rejestracja: pn 19 kwie 2010, 21:36
Płeć: Nie podano

[MK6] FAQ - Naprawa rezystora dmuchawy w MK6, Fusion, Focus

Post #1 autor: PacMan » czw 01 lis 2012, 22:30

Witam.
Chciałbym się podzielić z Forumowiczami jak w prosty i tani sposób można naprawić rezystor dmuchawy / nawiewu.

Jeśli w Twoim autku padł nawiew tzn. działa tylko na 4 biegu a na 1,2 i 3 stoi to w większości przypadków padł Ci Rezystor dmuchawy.

Rezystor znajdziemy w obudowie dmuchawy (przy lewej stopie pasażera siedzącego z przodu) trzeba tam zanurkować. Prześle później fotki.

Uszkodzenie rezystora można łatwo sprawdzić.
1. Wykręcamy go z obudowy dmuchawy (bez odpinania kabli), przekręcamy kluczyk aż się zapalą kontrolki- śrubokrętem lub drutem zwieramy końcówki wystające z rezystora do których jest przymocowany termik (punkt 1 i 2) i włączamy biegi nadmuchu od 1-3.

Jeżeli nawiew zaczyna działać podczas zwierania końcówek 1 i 2 to oznacza że musimy wymienić termik.

Obrazek


2. Wymiana termika:
- idziemy do sklepu elektronicznego z rezystorem w ręce i prosimy o termik o temperaturze 192C (koszt ok 3zł szt.)
-wycinamy stary termik w miejscach gdzie wskazują czerwone linie.
-mocujemy nowy termik na końcówkach rezystora dmuchawy. Mocujemy przez skręcenie lub zgrzanie. NIE LUTUJEMY- gdyż uszkodzimy nowy termik(przegrzejemy go lutownicą), przydadzą się tu małe szczypce żeby dobrze zacisnąć połączenie.
-na fotce niżej pokazuje: stary wycięty termik, nowy ze sklepu i naprawiony rezystor.

Obrazek

Obrazek

Po wymianie termika testujemy rezystor w aucie. U mnie działa elegancko!!!
Koszt naprawy 6 zł bo kupiłem dwa termiki (jeden na zapas)
Ostatnio zmieniony czw 01 sty 1970, 01:00 przez PacMan, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
trzeci
Prezes
Posty: 7021
Rejestracja: pn 24 maja 2004, 08:11
Płeć: Nie podano

Post #2 autor: trzeci » pt 02 lis 2012, 10:58

Dodane do FAQ Elektryki.
Dzięki za sporządzenie :)

U siebie w Focusie już naprawiałem w ten sposób rezystor dmuchawy, korzystając z podobnego poradnika - zobacz
Verba volant, scripta manent
Obrazek Obrazek

Awatar użytkownika
JoeMix
Posty: 11244
Rejestracja: ndz 23 maja 2004, 22:41
Płeć: Nie podano

Post #3 autor: JoeMix » pt 02 lis 2012, 12:10

Wspomniany przypadek do nie uszkodzenie rezystora, (3 sztuki znajdują się pod tym zielonym) tylko załączenie zabezpieczenia, czyli czegoś jak bezpiecznik,,, teraz zanim się wstawi nowy, wypadało by najpierw wybadać dlaczego szlag trafił stary,,, 192 stopnie to dość dużo, i do takiej wartości musiały się rozgrzać rezystory skoro zabezpieczenie przed pożarem zadziałało,,,
Trist, yem nu enske ya vehatvase. Da!

koniu-81
Posty: 3
Rejestracja: czw 10 maja 2012, 00:16
Płeć: Nie podano

Post #4 autor: koniu-81 » sob 03 lis 2012, 16:25

obawiam się, że wcześniej czy później i ten bezpiecznik termiczny o wartości 192 st. C się przepali. U mnie oryginalny miał 184 st. C, zatem różnica jest niewielka. Jest to usuniecie skutku a nie przyczyny. Przyczyną poboru większego prądu, a co za tym idzie temp. jest większy opór dla dmuchawy, czyli najprawdopodobniej zanieczyszczone łożyska, wentylator, dodatkowo może utrudniać przepływ brudny filtr kabinowy. Mam ten sam problem i raz już wymieniałem bezpiecznik termiczny, przepalił się po czasie. Szkoda, że dmuchawa jest taka niedostępna, jednak istnieje możliwość pryśnięcia łożysk, ktoś to pokazywał na jakimś forum. Ja dzisiaj próbowałem zastosować miedziany drucik - polecam podłączenie za pomocą zaciśniętych tulejek do końcówek przewodów, jednak po kontroli temp. na pierwszym biegu nie odważyłbym się tego zamontować bez usunięcia przyczyny.

Marcin
Posty: 2905
Rejestracja: pn 10 kwie 2006, 17:37
Województwo: Lubuskie
Model: Ford Fiesta Mk4`98
Wersja: Inna
Nadwozie: 5d
Silnik: Inny
Skrzynia: (5)
Doładowanie: +Rozkładany żagiel
Płeć: Mężczyzna

Post #5 autor: Marcin » sob 03 lis 2012, 17:00

PacMan pisze:mocujemy nowy termik na końcówkach rezystora dmuchawy. Mocujemy przez skręcenie lub zgrzanie. NIE LUTUJEMY- gdyż uszkodzimy nowy termik(przegrzejemy go lutownicą), przydadzą się tu małe szczypce żeby dobrze zacisnąć połączenie.

nie wierzyłbym połączeniu ściskanemu, da się polutować to bez uszkodzenia termika, wystarczy wcześniej przygotować sobie powierzchnie do której ma być przylutowany (oczyścić i nałożyć trochę cyny), zostawić trochę dłuższe nogi i je zakręcić, i dopiero wtedy krótkim przyłożeniem grota i cyny zlutować całość - tu już potrzebne chociaż małe doświadczenie

Awatar użytkownika
PacMan
Posty: 48
Rejestracja: pn 19 kwie 2010, 21:36
Płeć: Nie podano

Post #6 autor: PacMan » sob 03 lis 2012, 22:01

Zrobiłem tak jak mi polecił znajomy elektryk który na co dzień ma styczność z takimi drobiazgami. Jak narazie 4 godziny pracy nawiewu bez przerwy i wszystko gra.


Wróć do „Elektryka”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika