[MK6] 1.4 TDCi - brak mocy - brak pomysłu

Podforum dla tematów o silnikach diesla w MK7

Moderator: Moderatorzy

adamwwa
Posty: 2
Rejestracja: sob 10 gru 2011, 17:56
Płeć: Nie podano

[MK6] 1.4 TDCi - brak mocy - brak pomysłu

Post #1 autor: adamwwa » sob 10 gru 2011, 18:22

Witam,

Nie wiem już gdzie szukać pomocy więc spróbuje tu, a może od razu tak trzeba było zrobić, ale po kolej:

- jakieś 1,5 miesiąca temu, przetarła się rurka paliwowa, więc pojechałem do mechanika i zostało wymienione co potrzeba, przy okazji dowiedziałem się, że są przedmuchy na 1szym wtryskiwaczu i trzeba wymienić podkładki i jakieś uszczelki, zgodziłem się. Po odebraniu 3 dni później, auto przestało jeździć jak poprzednio. Zupełny brak ochoty do wchodzenia na obroty, a prześpieszenie do 100km/h zajmuje chyba ze 20 sekund... Różnica wyczuwalna bo auto ma zrobiony chiptuning w firmie Masters.

Od tego czasu zostałem "naciągnięty" na:
- programowanie wtrysków(bo podobno nie spojrzał na kolejność), wtryskiwacze Siemens
- regenerację turbosprężarki, w Turbo-service(akurat do nich mam zaufanie i nie sądzę, żeby coś źle zrobili)
- wymianę przepływomierza
- sprawdzenie katalizatora i wymianę tłumika końcowego

Zmieniłem warsztat na taki co się zajmuje tylko dieslami, podobno po sprawdzeniu wtrysków jeden bardzo "lał" został wymieniony, zostały też ponownie wymienione podkładki, bo było podejrzenie założenia nie oryginalnych za grubych. Auto niby jakoś do 2,5 tysiąca jeździ, ale to raczej dzięki momentowi który po programie jest dużo niżej. Przyśpieszenie powyżej 80km/h dalej zajmuje wieki. Auto powyżej tego zachowuje się jakby silnik miało rozerwać a, coś mu nie daje jechać, traci zupełnie wigor. Wydaje mi się, że jest głośniejsze powyżej 3tys. niż jak za czasów kiedy było sprawne...

Pompa podobno jest dobra, bo ciśnienie na listwie jest takie jak trzeba, mam jakieś papierki z Forda jak byłem na programowaniu wtrysków.

Byłem też u Mastersa zrobiłem pomiar mocy, auto ma obecnie raptem 48km... do tego pali zamiast 5.5-6l prawie 8l na 100km.

Wydałem już dużo pieniążków, straciłem mnóstwo czasu, nerwów i nie wiem gdzie z tym autem jechać lub co jeszcze zasugerować mechanikowi temu drugiemu(ten na szczęście póki co mnie nie naciąga w koszty). Jeśli ktoś jest w stanie polecić jakiegoś mechanika(Warszawa lub Piaseczno) który naprawdę zna się dobrze na tych silnikach i daje jakąś gwarancję na swoją diagnozę czy naprawę to będę bardzo wdzięczny.

Awatar użytkownika
Fordon
Posty: 3830
Rejestracja: sob 02 kwie 2005, 00:33
Płeć: Nie podano

Post #2 autor: Fordon » sob 10 gru 2011, 21:50

Pierwsze co to sprawdzic auto pod "rotunda" zeby wykluczyc usterki ktore wykrywa ECU.
Po koleji testy elementow takich jak:
-przeplywomierz i zakres jego dzialania miedzy wolnymi obrotami na postoju, oraz podczas jazdy na 3 biegu.
-czujnik 2 obiegu paliwa na ukladzie CR, czyli cisnienie i jego wzrost wraz z obrotami
- czujnik IAT (temperatury powietrza zasysanego)
- map sensor na kolektorze (na ktorym podczas testu widac cisnienie atmosferyczne oraz nadcisnienie wytwarzane przez turbine)
-napiecie podczas pracy przy obciazeniu.
-uklad ABS ( bo z niego mk6 czyta predkosc i robi korekty)

Dobrze bylo by dowiedziec sie od Master-sa na ile nastawil ci turbine (cisnienie) bo jak sie domyslam to panowie przy naprawie turbiny ustawili zawor WG w pozycji wyjsciowej seryjnej). Troche duzo zmiennych ale zawsze masz punkt odniesienia.
Mam nadzieje ze chlopaki maja dobry sprzet diagnostyczny.

W razie potrzeby jest magik w otwocku ale tam masz zapisy na dobry tydzien wczesniej. :)

adamwwa
Posty: 2
Rejestracja: sob 10 gru 2011, 17:56
Płeć: Nie podano

Post #3 autor: adamwwa » ndz 11 gru 2011, 13:02

Obawiam się, że aż tak dobrzy to nie są i chętnie poczekam do kogoś kto się zna...

Dodam, że auto pali na raz, nie dymi przy uruchamianiu i podczas jazdy...


Wróć do „Silniki diesla”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika