[MK4] Wymiana paska alternatora

Podforum dla tematów o silnikach diesla w MK4

Moderator: Moderatorzy

requiem
Posty: 12
Rejestracja: pt lip 23, 2010 22:20
Tematy: 0
Lokalizacja: Płock

[MK4] Wymiana paska alternatora

Post #1 autor: requiem » pt lip 23, 2010 22:38

Witam na forum. Mechanik zdiagnozowal u mnie uszkodzenie rolki w napinaczu alternatora. Kupilem druga i juz wymienilem ale mam problem z zalozeniem paska. Nie moge go naciagnac. Probowalem juz na kazde kolo pasowe ale nic z tego. Napinacz oczywiscie cofniety na maxa tak zeby latwo weszlo ale brakuje na prawde duzo. Jutro bede probowal woda z plynem do mycia naczyn ale wydaje mi sie ze trzeba uzyc "sposobu".

Moja fiesta MK4 z silnikiem 1.8d rok 96. Posiada klime i wspomaganie. Bardzo prosze o pomoc. Generalnie to robilem juz takie rzeczy a nawet sporo trudniejsze ale pasek w fiescie mnie przerosl :ups:

Awatar użytkownika
kamil wolski
Posty: 1416
Rejestracja: czw sty 17, 2008 23:38
Tematy: 0
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post #2 autor: kamil wolski » sob lip 24, 2010 08:16

To może kup inny pasek? On nie jest rozciągliwy za bardzo.
było: 104KM 220Nm
jest: 133KM 186Nm

Awatar użytkownika
trzeci
Prezes
Posty: 6629
Rejestracja: pn maja 24, 2004 08:11
Tematy: 422
Lokalizacja: Szczecin

Post #3 autor: trzeci » sob lip 24, 2010 08:32

Być może żle dobrano Ci pasek do Twojego modelu.
Ja miałem ostatnio podobnie z linką ręcznego, z InterCarsu.
Nie walcz z tym paskiem, żeby jeszcze nadawał się do zwrotu i idż do sklepu, niech po numerze VIN Ci dobiorą odpowiedni pasek a ten oddaj.
Pozdro ...
Verba volant, scripta manent
Obrazek Obrazek

requiem
Posty: 12
Rejestracja: pt lip 23, 2010 22:20
Tematy: 0
Lokalizacja: Płock

Post #4 autor: requiem » sob lip 24, 2010 09:38

Zle sie zrozumielismy. Paska nie wymienialem. Nie piszczy a naciag na starym napinaczu byl w polowie zakresu. Optycznie tez wyglada dobrze.

Zmienilem sam napinacz alternatora. a teraz nie moge zalozyc paska... Zawsze robilem tak ze wybieralem rolke lub kolo pasowe, na ktore pasek nachodzil pod najmniejszym katem i tam kabiowalem. Tutaj najmniejszy kat jest wlasnie na napinaczu ale dostep z boku bardzo slaby. Na kola pasowe tez ni moglem lyzka naciagnac. Probowalem napinacz montowac na jednej srubie a potem zalozyc pasek, naciagac napinacz z paskiem i zlapac druga sruba (mowa o tych ktore trzymaja napinacz po bokach) ale nic z tego.

Dodam jeszcze ze napinacz jest identyczny z tym ktory wymontowalem a pasek przy zakladaniu dobrze dziedzi na kolach.

Awatar użytkownika
kamil wolski
Posty: 1416
Rejestracja: czw sty 17, 2008 23:38
Tematy: 0
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post #5 autor: kamil wolski » sob lip 24, 2010 10:50

requiem pisze:Zmienilem sam napinacz alternatora. a teraz nie moge zalozyc paska...


To masz zły napinacz. Pasek po zdjęciu go nie skrócił się, więc jeśli było wszystko ok a po zmianie napinacza pasek nie pasuje, to wina leży w napinaczu. Zobacz ile Ci brakuje i poproś odpowiednio dłuższy w sklepie.
było: 104KM 220Nm

jest: 133KM 186Nm

requiem
Posty: 12
Rejestracja: pt lip 23, 2010 22:20
Tematy: 0
Lokalizacja: Płock

Post #6 autor: requiem » sob lip 24, 2010 14:34

Problem rozwiazany. Napinacz byl dobry ale opisze cala sytuacje gdyby komus przydazylo sie cos podobnego.
Obrazek
Napincza ktory kupiem (na foto) reguluje sie kluczem typu E (zewnetrzny torx widoczny na zdjeciach), natomiast z drugiej strony jest imbus. W oryginalnym regulowalo sie nasadka 8mm ktora umieszona byla tam gdzie sruba typu E. Zmylilo mnie to i zamontowalem napinacz odwrotnie czyli torxem do strony zderzaka (zamiast sruba typu E). Umiejscowienie rolki spowodowalo ze nawet po przesunieciu max do przodu nie dalo sie naciagnac paska.

Gdyby latwiej sie do zakladalo pewnie od razu bym go wymontowal i wykapowal o co chodzi. Naprowadzil mnie Kamil za co bardzo Ci kolego dziekuje :)

Jesli chodzi o sam montaz to potrzebny jest klucz plasko oczkowy 10mm (nasadka cieko podejsc szczegolnie przy wykrecaniu) i do regulacji nasadka typu E 7mm najlepiej z dluga przedluzka. Bede musial pewnie zakupic takowy klucz oczkowy bo znacznie ulatwi to napinanie paskow, szczegolnie gornego.

Wszystkim forumowiczom dziekuje za zainteresowanie moim problemem i pomoc przy rozwiazaniu.

Mirosław
Posty: 40
Rejestracja: sob wrz 11, 2010 08:46
Tematy: 0
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post #7 autor: Mirosław » ndz wrz 26, 2010 11:39

Witam,ja do swojej fiesty mk4 1,8d kupiłem zestaw według katalogu pasek alternatora 5pk i napinacz z rolką 73mm i za cholerę niemogę założyć,próbowałem kilka razy lecz się poddałem,na oko to pasek jest za krótki o jakieś 5 cm,w aucie mam tylko wspomaganie,obecnie jest na napinaczu założona rolka 60 mm niewiem od jakiego modelu,widać poprzedni właściciel też miał z tym problem bo założył inną rolkę niezgodną z katalogiem,rocznik fiesty to 98 dodam że sprawa pilna pasek i napinacz nadają się do natychmiastowej wymiany,co mi doradzicie,miał ktoś z klubowiczów też taki problem?
żmijka

Awatar użytkownika
JoeMix
Posty: 11104
Rejestracja: ndz maja 23, 2004 22:41
Tematy: 53
Lokalizacja: Pszczyna

Post #8 autor: JoeMix » ndz wrz 26, 2010 12:03

Idź dz sklepu oddaj pasek i weź 5cm dłuższy,,,
Trist, yem nu enske ya vehatvase. Da!


Social Media

       

Wróć do „Silniki diesla ”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika