[MK3] Uklad kierowniczy po raz kolejny - od czego zaczac ? |
Autor |
Wiadomość |
cradleoffilth
Model: Ford Fiesta Mk3`94
Wersja: Fun
Silnik: 1.8D/60KM
Wiek: 39 Dołączył: 26 Maj 2008 Posty: 113 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 5 Cze 2009, 23:28 [MK3] Uklad kierowniczy po raz kolejny - od czego zaczac ?
|
|
|
Wiem ze rozmow juz bylo sporo na ten temat ale w sumie ostatnia bolaczka mojej fiesty ktorej jeszcze nie usunalem, sa problemy z ukladem kierowniczym. W najblizszych dniach powinienem miec jakies wolne srodki finansowe i powoli chcialbym zaczac dzialac, tylko nie wiem od czego zaczac i w jakiej kolejnosci by pozniej nie placic podwojnie.
Zeby bylo ciekawiej fiescinka ma wspomaganie
Jedna z dolegliwosci jest dosyc duzy luz na kierownicy. Nie tak dawno mialem pewien opor przy kreceniu w roznych miejscach, psiknalem WD40 kilka razy w przeciagu kilku dni i na razie pomoglo. Nie czuc tego przynajmniej przy dzialajacym silniku bo wtedy dziala wspomaganie. Ale podejrzewam ze slawny juz krzyzak i tak pojdzie do wymiany a raczej zapewne do regenaracji jak znajde odpowiedni zaklad bo kilkaset zl za nowy to troche za duzo na moja kieszen
Oprocz tego przy ukladzie wspomagania, w miejscu gdzie powinno byc niskie cisnienie na wezach (od pompy do zbiorniczka wyrownawczego), jest wysokie cisnienie i uklad sie poci (plynu ubywa stosunkowo malo ale ubywa - po przejechaniu 2000 km w maju - musialem dolac doslownie nakretke). Tutaj ktos kiedys mowil o jakims zaworku ale niestety to juz chyba tylko mechanikowi bede musial zlecic bo zupelnie nie wiem gdziei co :/
No i ostatnia rzecz - znosi mnie na prawa strone - ostatnio bardziej (ostatnio zaobserwowalem ze by jechac prosto musze miec kierownice minimalnie skrecona w lewo :/) Jeszcze niedawno tego nie bylo :/ Cisnienie w oponach ok, kola byly wywazane przy zmianie z zimowek wiec chyba zbieznosc tak ?
Tylko pytanie w jakiej kolejnosci najlepiej usuwac usterki (przy zalozeniu ze pewnie na wszystko na raz nie bedzie mnie stac, a jedynie etapami) Czy jesli np najpierw ustawie zbierznosc to po ewentualnej wymianie krzyzaka, czeka mnie to znowu ? Od czego najlepiej zaczac ?
Druga sprawa, czy ktos z Krakowa badz okolic pomogl by mi zdiagnozowac i usunac problem ze wspomaganiem ? Co do ewentualnych kosztow na pewno sie dogadamy. Nie usmiecha mi sie np wymieniac pompy po to by dowiedziec sie ze problem jest przy jakims zaworku (a niestety z poprawna diagnoza u wiekszosci mechanikow jest najwiekszy problem :/) A ostatnie na co mam ochote to wymiana jednej czesci za druga na zasadzie, na pewno nie zaszkodzi a moze pomoze.
no chyba ze ktos ma jakies sprawdzone namiary w Krakowie badz okolicy na kogos kto niedrogo a trafnie i skutecznie pomoze...
Post przydlugi ale licze na jakas pomoc. |
|
|
|
 |
ZonExE

Model: Inne auto
Wersja: Inna
Silnik: Inny
Imię: Tomek
Wiek: 35 Dołączył: 29 Mar 2009 Posty: 43 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 6 Cze 2009, 11:00
|
|
|
Cytat: | Cisnienie w oponach ok, kola byly wywazane przy zmianie z zimowek wiec chyba zbieznosc tak |
Co do zbierzności to zobzcz jak wyglądają twoje opony, jesli sa nie regularnie starte lub na krawędziach porwane to oznacza to zbierzność. Ogółnie po wymianie drążków kierowniczych sie to robi. Koszt? 60zł na stacji diagnostycznej lub taniej u kogoś w warsztacie.
Cytat: | znosi mnie na prawa strone |
Ja na twoim miejscu, jeśli Ci życie miłe to zajął bym sie sprawą znoszenia i krzyżaka.
zagapisz sie czy nie zauważysz to polecisz do rowu. A bardzo możliwe jeśli robisz trasy i to w nocy.
Co do krzyżaka, jeśli dojdzie do stanu krytycznego to może Ci krerownice zablokować, na chwile, ale może.
Jeśli sie boisz o to że mechanik zle zdiagnozuje twoj problem, pojedz na stacje diagnostyczną, ja bym nie ryzykował i wolał pare zł wydać i żeby ktoś powiedział co z moim samochodem jest nie tak.
Tyle co ja moge powiedziec bo wiecej sie nie znam:
Pozdrawiam
I życzę powodzenia w sprawnej naprawie |
_________________
 |
|
|
|
 |
bidżej

Model: Inne auto
Wersja: Inna
Silnik: Inny
Imię: Bartek
Wiek: 38 Dołączył: 22 Maj 2008 Posty: 4784 Skąd: Stuttgart
|
Wysłany: 6 Cze 2009, 11:20
|
|
|
co do znoszenia - obejrzyj sworznie i tuleje met-gum w wahaczach. ewentualnie zamień opony przód<->tył i zobacz czy będzie coś lepiej (szczególnie jeśli z przodu masz kierunkowe) |
_________________ www.twojrobot.blogspot.com |
|
|
|
 |
cradleoffilth
Model: Ford Fiesta Mk3`94
Wersja: Fun
Silnik: 1.8D/60KM
Wiek: 39 Dołączył: 26 Maj 2008 Posty: 113 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 7 Cze 2009, 20:25
|
|
|
Oponki sa w b. dobrym stanie, ale jezdze na nich za krotko by moglo byc cos widac (kupiony komplet nowych w zeszlym roku)
Tuleje met-gum tez raczej powinny byc dobre bo byly wymieniane 11 miesiecy temu, a wtedy objawialo sie to tym ze stukalo na nierownosciach. Teraz nic we fiescince nie stuka.
No wiec zajme sie pewnie sprawa krzyzaka najpierw no i zbadaniem zbieznosci...
A co do stacji diagnostycznej... to np tam gdzie podbija sie przeglad tak ?
Podjade tam jutro rano to sie dopytam co mi moga posprawdzac...
No i przy okazji... moze zna ktos jakies adresy w Krakowia albo w okolicy firmy ktora podejmie sie regeneracji krzyzaka ze wspomaganiem....? |
|
|
|
 |
cradleoffilth
Model: Ford Fiesta Mk3`94
Wersja: Fun
Silnik: 1.8D/60KM
Wiek: 39 Dołączył: 26 Maj 2008 Posty: 113 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 10 Cze 2009, 13:06
|
|
|
No wiec bylem wczoraj na stacji diagnostycznej. Za 20zl posprawdzal mi facet wszystkie luzy, na szarpakach nic nie wyszlo... Podobno przy przekladni jest tam maly luz ale na tyle nieduzy ze facet powiedzial ze nie ma sensu sie nim zajmowac. Sprawdzil mi jeszcze za free amorki ale nie doszedl do tego czemu mnie znosi.
Jeszcze jeden objaw o ktorym zapomnialem wczesniej napisac a moze ktos cos poradzi... Znosi mnie na prawo, a przy tym kolo kierownicy jesli chce jechac na wprost, to musze trzymac skrecone troche w lewo :/
Poki co to sam juz nie wiem co robic ale wybiore sie chyba w piatek na geometrie kol (zaklepalem juz termin) - sprawdzenie 60zl, no i zobaczymy co tam wyjdzie... Najpierw chcialbym zlikwidowac to znoszenie na prawa strone a pozniej zajme sie luzem i ymiana krzyzaka :/ Rozmawialem z mechanikiem i on twierdzi ze takich krzyzakow sie nie regeneruje. No i teraz chyba pozosalo mi zbierac na nowy :/ |
|
|
|
 |
bidżej

Model: Inne auto
Wersja: Inna
Silnik: Inny
Imię: Bartek
Wiek: 38 Dołączył: 22 Maj 2008 Posty: 4784 Skąd: Stuttgart
|
Wysłany: 10 Cze 2009, 13:10
|
|
|
cradleoffilth, powtarzam to co już napisałem - przełóż opony. u mnie to pomogło (a opony z przodu miały 2 sezony, więc prawie nówki, szczególnie biorąc pod uwagę ile jeździ moja fiesta), w zawieszeniu ani w kierownicy też nie mam żadnych luzów, wydaje mi się że lekko zużyta jest któraś guma w jednym wahaczu, ale po zamianie kół jedzie prosto jak po szynach, nawet i 120km/h
Cytat: | Rozmawialem z mechanikiem i on twierdzi ze takich krzyzakow sie nie regeneruje | to więcej z nim nie rozmawiaj :yyy: |
_________________ www.twojrobot.blogspot.com |
|
|
|
 |
cradleoffilth
Model: Ford Fiesta Mk3`94
Wersja: Fun
Silnik: 1.8D/60KM
Wiek: 39 Dołączył: 26 Maj 2008 Posty: 113 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 11 Cze 2009, 00:19
|
|
|
No i przyjrzalem sie jeszcze raz dokladnie oponom na kanale.... i okazalo sie ze w duzej mierze to rzeczywiscie one sa winne Niewiele ponad rok temu kupilem 2 nowe opony i zalozylem na przod. Po jakis 3-4 miesiacach dokupilem dwie takie same (ta sama firma, ten sam model) i zalozylem na tyl. Niestety jakas pomroczosc jasna mnie dopadla i przy wymianie na zimowki nie opisalem sobie ktora byla na ktorym kole no i wulkanizator u ktorego bylem tez na to nie wpadl :/ Felgi posiadam tylko 4 (nie liczac zapasu) wiec pojawilo sie dosyc sporo mozliwych kombinacji i juz raczej nie dojde do tego zeby bylo idealnie tak jak bylo (tymbardziej ze opony nie sa kierunkowe), ale bedac na wspomnianym juz kanale przyjrzalem sie bardzo dokladie wszystkim oponom i prawa tylna oraz lewa przednia wydawaly sie byc minimalnie bardziej zuzyte. Ledwie widoczna roznica ale sprawdzalem kilka razy i rzeczywiscie tak bylo. Podmienilem wiec dzisiaj lewy przod na lewy tyl i na odwrot i praoblem znoszenia praktycznie ustapil. Nie w 100% ale teraz jest minimalny a przedtem ciaglo prosto do rowu.
Takze dzieki bidżej za powtorzona kolejny raz sugestie by sie przypatrzyc opona :]
Na geometrie kol i tak sie w piatek wybiore coby wiedziec jak to wszystko w fiescince sie przedstawia bo w sumie nigdy nie robilem a 60zl to nie jakies kosmiczne pieniadze. A nawet jesli bede wymienial jakies elementy (np wspomniany krzyzak) to geometrii drugi raz nie bede juz musial robic.
Acha... jak by kogos interesowalo to pytalem dzisiaj w Krakowie o krzyzak ze wspomaganiem w ASO - 720 zl :/ Takze nadal bede szukal jakiejs mozliwosci regeneracji istniejacego. Moze ma ktos jakies namiary ? |
|
|
|
 |
bidżej

Model: Inne auto
Wersja: Inna
Silnik: Inny
Imię: Bartek
Wiek: 38 Dołączył: 22 Maj 2008 Posty: 4784 Skąd: Stuttgart
|
Wysłany: 11 Cze 2009, 00:24
|
|
|
cradleoffilth napisał/a: | dzieki bidżej | nie ma sprawy, lepiej napisz gdzie jedziesz na tą geometrię |
_________________ www.twojrobot.blogspot.com |
|
|
|
 |
cradleoffilth
Model: Ford Fiesta Mk3`94
Wersja: Fun
Silnik: 1.8D/60KM
Wiek: 39 Dołączył: 26 Maj 2008 Posty: 113 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 11 Cze 2009, 00:58
|
|
|
Na geometrie to wybieram sie w Skawinie bo tutaj mieszkam. Wpisalem na googlach skawina geometria i zadzwonilem pod nr tel kory wyskoczyl by spytac o cene i ewentualnie sie umowic, wiec jade troche w ciemno. Mam nadzieje ze nie bede zalowal, podziele sie subiektywnymi opiniami na temat obslugi :] Cena 60 zl chyba ok, bo z tego co rozmawialem z diagnosta na jakiejs stacji diagnostycznej to powiedzial mi ze musze sie liczyc z wydatkiem okolo 100zl, ale moze tez nie byl tak w temacie :] Nie dzwonilem po innych wiec nie wiem ile w zakladach w Krakowie sobie za to krzycza |
|
|
|
 |
bidżej

Model: Inne auto
Wersja: Inna
Silnik: Inny
Imię: Bartek
Wiek: 38 Dołączył: 22 Maj 2008 Posty: 4784 Skąd: Stuttgart
|
Wysłany: 11 Cze 2009, 01:05
|
|
|
ok, jak będzie po wszystkiemu to daj znać, do Skawiny mam rzut beretem, a 40pln drogą nie chodzi |
_________________ www.twojrobot.blogspot.com |
|
|
|
 |
Maki

Model: Inne auto
Wersja: Inna
Silnik: Inny
Wiek: 36 Dołączył: 01 Lis 2008 Posty: 625 Skąd: CWA XX00
|
Wysłany: 11 Cze 2009, 12:01
|
|
|
A czy jak podczas jazdy na prost gdy puścisz kierownicę to samochód jedzie ci prosto czy gwałtownie skręca.
A co do cardana to jak piszesz że kosztuje 700zł to taniej ci wyjdzie kupienie cardana do wersji bez wspomagania i danie do warsztatu z frezarkami by przerobili drążek. koszt przerobienia około 100zł i kardan z 50/80zł. |
_________________ Skoda Fabia Combi 1,4L 50kW |
|
|
|
 |
Tomto
Model: Ford Fiesta Mk3`90
Wersja: CL
Silnik: 1.1i/50KM
Dołączył: 23 Sty 2009 Posty: 34 Skąd: Kraków
|
|
|
|
 |
cradleoffilth
Model: Ford Fiesta Mk3`94
Wersja: Fun
Silnik: 1.8D/60KM
Wiek: 39 Dołączył: 26 Maj 2008 Posty: 113 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 12 Cze 2009, 09:38
|
|
|
No wiec bylem dzisiaj na tej geometrii i mam mieszane uczucia... Wszystko bylo na takich laserach... a ja myslalem ze w dzisiejszych czasach to juz wszedzie robia komputerowa... Gostek powiedzial ze geometria jest ok ale ze zbieznosc mam zle ustawiona no i mi ja ustawil. Martwi mnie jeszcze to, ze nie mogl w takiej ksiazce znalezc fiesty '94 ze wspomaganiem i w sumie to w koncu nie wiem z ktorej wersji wzial te ustawienia.
Czy jest teraz lepiej jesli chodzi o sciaganie ? Dopiero bede musial znalezc kawalek rownej drogi/placu - bez spadku i wtedy sie dowiem na 100%. Wydaje mi sie ze jest ok, ale sama wymiana opon bardzo duzo dala.
Maki napisał/a: |
A co do cardana to jak piszesz że kosztuje 700zł to taniej ci wyjdzie kupienie cardana do wersji bez wspomagania i danie do warsztatu z frezarkami by przerobili drążek. koszt przerobienia około 100zł i kardan z 50/80zł. |
Sorki ale takie przerobki uwazam za szczyt glupoty. Z jakiegos powodu te krzyzaki nie sa identyczne i roznia sie, wiec eksperymentowanie przy ukladzie kierowniczym z przerabianiem krzyzakow z innych modeli to igranie ze smiercia. Jak juz to regenracja starego. |
|
|
|
 |
borgolot [Usunięty]
|
Wysłany: 12 Cze 2009, 11:43
|
|
|
Co do laserków to wcale nie jest takie głupie jeśli masz równe felgi. W tej książce szukał ustawień zbieżości, ale standartowo daje się 0 (idealnie równolegle) do wspomagania. Dowiesz się po kilkudziesięciu kil. np na obwodnicy. Popatrz wtedy czy opony z przodu są bardziej zdarte (ciemniejsze i cieplejsze) niż te z tyłu. |
|
|
|
 |
Maki

Model: Inne auto
Wersja: Inna
Silnik: Inny
Wiek: 36 Dołączył: 01 Lis 2008 Posty: 625 Skąd: CWA XX00
|
Wysłany: 12 Cze 2009, 18:30
|
|
|
Maż takie prawo tak uważać. Ja ci tylko napisałem jak ja bym to zrobił. I ja nem nie uważam takie przeróbki za ingerowanie ze śmiercią,jak jest to robione z głową. Zrobisz jak zechcesz, ja tylko doradzam.
ps. Drogie macie te ustawianie zbieżności. Ja płacę 30zł. |
|
|
|
 |
|