Forum FiestaKlubPolska -

Mechanika - [MK4] Obroty, syczenie, i inny dzwiek silnika.

Kadzax - 18 Wrz 2009, 22:24
Temat postu: [MK4] Obroty, syczenie, i inny dzwiek silnika.
Witam ponownie.
Drodzy koledzy znów mój zetec zwariował.
Podobna sytuacja jak ostatnio, lecz rozwiązanie tego problemu (poprzez wymianę ako) nie daje rezultatów.
Mianowicie jadę sobie dziś spokojnie, słoneczko świeci muzyczka gra droga pusta i szeroka-czego więcej chcieć. :)
Rozpędziwszy sie do 100 km/h wrzuciłem luz i zaobserwowałem, ze obroty zaczęły szalce.
Mianowicie spadały do ok 300tys/min i skakały na 1500obr/min.
Dojeżdżam skrzyżowania, wciskam sprzęgło i ta sama sytuacja.
Zawsze było, że do zatrzymania trzymał te swoje 1300obr/min, a teraz wahlarz.
Co może to powodować?
Na postoju obroty nie falują.
Dróga sprawa to znów syczenie z silnika.
Szczególnie po zgaszeniu słychać ów syk przez ok 2-3 sekundy.
Wydaje mi się ze syczy bardziej z lewej str. silnika.

Marcin - 18 Wrz 2009, 23:47

szukaj nieszczelności, może któryś z wężyków od podciśnienia pękł
Kadzax - 19 Wrz 2009, 12:11

A które to dokładnie wężyki?
Marcin - 19 Wrz 2009, 14:08

wszystko co odchodzi od kolektora dolotowego, z tego co pamiętam to jeden idzie do regulatora ciśnienia paliwa, drugi do serwa od hamulców, a trzeci do pochłaniacza par paliwa... chyba więcej nie ma.
Kadzax - 19 Wrz 2009, 20:25

Wiec dziś zdeterminowany zacząłem patrzeć co jest nie tak.
Niestety przed tym nie zobaczyłem postu kolegi gdzie są te wężyki:(
Rozbebeszyłem pół silnika.
Świece, wtryskiwacze, dolot powietrza itd...
Wszystko było ok.
Znalazłem jedynie to że jakiś wężyk wyleciał z filtra powietrza tam na dole:)
Poskładałem wszystko odpaliłem nadal to samo syczenie.
Tak się wkurzyłem, że o mało nie zabrałem się za wyciąganie kol. ssącego, lecz dostrzegłem za nim te trzy wężyki.
Oglądam, oglądam wszystko ok.
Zapaliłem motor i dalej grzebie przy tych wężach-nagle silnik zgasł.
Okazało się, że ten dłuższy wężyk jest rozpruty na prawie całej długości.
Może ktoś wie jak on się fachowo nazywa i jakie są konsekwencje jeżdżenia na pękniętym(prócz syku i wariacji obrotów)

Marcin - 19 Wrz 2009, 21:37

raczej żadnych konsekwencji nie będzie, troche kurzu tamtędy ciągnęło :-P
Kadzax - 19 Wrz 2009, 21:52

Wiesz może jak to się zwie:)
Wole wiedzieć niż potem tłumaczy pól dnia w sklepie o co mi chodzi i drugie pół dnia przekonywać sprzedawców, że jest jednak coś takiego jak 1,25 zetec i nie jest on silnikiem 1,3.

Marcin - 19 Wrz 2009, 23:36

nie specjalnie Ci pomoge... :|
Kadzax - 20 Wrz 2009, 08:28

A do czego ten wężyk jest?
To ten najdłuższy wchodzący w kolektor z lewej strony(stojąc przed autem)
Właściwie wszystkie się łączą to pewnie są od tego samego:)

bidżej - 20 Wrz 2009, 09:25

pokaż zdjęcie...
Kadzax - 20 Wrz 2009, 09:59

Nie mam jak zrobić:(
MARIUSZ.B - 20 Wrz 2009, 12:56

Zaznacz na tych fotach jeśli go wypatrzysz:


hubi_2006 - 20 Wrz 2009, 13:20

Moi starzy mieli w tym tygodniu ten problem z mk4. Podjechali do mechanika (mnie nie było w domu to znam tylko relacje), który wyczaił gdzie syczy z wężyka. Wymienili go od ręki bez kosztów. Nie sądzę żeby zakładali jakiś oryginalny.
Kadzax - 20 Wrz 2009, 13:31



Do tych dwóch dochodzi trzeci i idzie na dół w kolektor.

Marcin - 20 Wrz 2009, 17:19

wiedziałem, że o to chodziło, ale jak to nazwać to nie wiem, to trzecie co zaznaczyłeś to rura od egr-u, miały to tylko pierwsze wypusty.
Kadzax - 20 Wrz 2009, 17:58

Chyba, że tak:)
Więc dzięki wam wielkie za pomoc i zaangażowanie.
Na razie skleiłem to taka taśmą ciśnieniową.
Niebawem skocze doi sklepu i może uda mi się to kupić nowe.
Gdyby co dam znać jak to sie zwie:)
Jeszcze raz dzięki:)

Marcin - 20 Wrz 2009, 18:51

kup obojętnie jakie przewody byle się średnica zgadzała

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group